III. ŚWIADECTWO KATAKUMB O EUCHARYSTII
Kto zwiedza Rzym w czasie upałów lata, po obejrzeniu różnych ciekawych i pouczających pamiątek zwykle z zadowoleniem udaje się do katakumb, tego podziemnego Rzymu, miasta niezliczonych tysięcy chrześcijan, którzy w pierwszych wiekach w nich znaleźli miejsce modlitwy i spoczynku. Prześladowani, tropieni przez pogan, tu jedynie, w tym miejscu chronionym przez prawo (nie bez wyjątków) mogli znaleźć chwilowy odpoczynek, bezpieczeństwo i pokój.
Choć Rzym podziemny jest daleko większy od nadziemnego, gdyż katakumby nie tylko są pod miastem, ale rozciągają się na kilkanaście kilometrów i poza miasto, a idąc w głąb dochodzą nieraz do 7 pięter, to jednak pragnąc wybrać najlepiej zachowany cmentarz chrześcijański, udajemy się do św. Agnieszki, znajduje się on w odległości ośmiu kilometrów poza murami. Dojeżdżamy autobusem. Wchodzimy przez bramę do cmentarza i oto o kilkanaście kroków od wejścia schody prowadzą w dół; schodzimy do podziemi, gdzie na wstępie kupujemy czerwone świeczki (katakumby te w 1938 roku nie miały jeszcze elektryczności) i zaczynamy je obchodzić przyłączając się do jednej z pielgrzymek, które nieprzerwanie tu przybywają. Celem naszym jest poznanie tych oraz innych katakumb od strony pamiątek, które odnoszą się do Eucharystii, dlatego oglądamy tylko to, co do tego tematu się odnosi.
1. SYMBOLE WZIĘTE Z PRZYRODY
Ponieważ poganie, jak też i Żydzi, posiadali katakumby dla celów grzebania umarłych, chrześcijanie nieraz umieszczali takie malowidła, które mogły się nadawać i były rzeczywiście stosowane przez te trzy religie. A więc były to symbole roślinne, zwierzęce oraz mitologiczne — gdy chodzi o religię pogańską, jak też biblijne znane w judaizmie. Popatrzmy na symbole świata roślinnego i zwierzęcego, jako najbardziej realne i powszechne, a istniejące w przyrodzie.
Oto w galerii Flawiuszów w Katakumbie Domitylli są freski przedstawiające na ścianie winną latorośl. Wychodzi ona z jednego korzenia rozdzielając się potem na cztery główne gałęzie, od których odchodzą mniejsze gałązki z liśćmi. Kilka winnych gron zwisa na latorośli. Tło jest zabarwione na różowo na nim są rzucone białe niewielkie kwiaty oraz kilka ptaszków unosi się w powietrzu. Niestety miejscami odpadły tynk psuje tak harmonijnie ułożoną całość.
Na suficie sąsiedniego podziemia znajdujemy drugą latorośl, mniej rozwiniętą w szczegółach, ale za to bardziej ożywioną przy pomocy ptaków, skrzydlatych putti (czyli aniołków), girland, roślin i pływających delfinów. W innej części tychże katakumb widzimy obrazy spokoju, jaki panuje wśród świata zwierzęcego. Oto siedzi para barwnych gołąbków, zwróconych do siebie głowami. Na innym para pawi sięga po pokarm do wspólnego naczynia, na trzecim kilka ciemnozielonych kaczek prawie sennie krąży po wodzie w sitowiu, a na czwartym owieczki bezpiecznie spożywają trawę w ogrodzonym miejscu. W pobliżu jest dobry pasterz i orantki.
Już sam opis pozwala zrozumieć znaczenie tych malowideł. Wszystkie one przedstawiają bezpieczeństwo i pokój, jakim tchnie przyroda, a który na ziemi trudno uzyskać, gdyż ludzie wciąż go psują. Chrystus pragnie nam go udzielić jak tej owieczce, którą wziął na ramiona, by ukryć ją bezpiecznie.
Zmarli męczennicy posiadają już ten pokój, którego żyjący szukają na ziemi a uzyskają go na pewno, gdy w tych grobach złożą ich ciała, gdyż „Błogosławieni umarli, którzy w Panu umarli” (Apok. XIV, 13).
Znaczenie tych malowideł wyjaśniają na każdym grobie wypisane słowa: „In Pace” — Spoczywaj w pokoju!
Chrześcijanie grzebiąc swych zmarłych starali się upiększyć ich miejsce spoczynku. Dlatego obok napisu wskazującego imię, datę i życzenie „Spoczywaj w pokoju”, przedstawiali na ścianach przy pomocy fresków, malowanych w stylu pompejańskim, swe wierzenia i pragnienia. W ten sposób prawie wszystkie prawdy wiary znalazły na ścianach katakumb swój wyraz, najwięcej jednak fresków poświęcono Eucharystii.
2. FRESKI Z PRZEWAGĄ ELEMENTU HISTORYCZNEGO
(WIEK I i II)
a) Łamanie Chleba
Dla Eucharystii duże znaczenie posiada tzw. „Capella graeca“ na cmentarzu Pryscylli, gdyż w niej znajduje się fresk z początku drugiego wieku, przedstawiający łamanie Chleba. Tu nad ołtarzem (grobem) był fresk pokryty stalaktytami. Dopiero Wilpert – najznakomitszy badacz katakumb – oczyścił go chemicznie i okazało się, że jest to jedno z najważniejszych malowideł katakumbowych, odnoszących się do Eucharystii.
Obraz przedstawia chwilę, w której biskup łamie konsekrowany Chleb, ażeby go razem z konsekrowanym Winem podać wiernym, obecnym na uroczystości. Jest to tzw. „łamanie Chleba”, nazwa dana już przez apostołów dla eucharystycznej uroczystości. Malowidło prócz szczegółów realistycznych posiada i symboliczne. W malowidłach III w. będzie jeszcze więcej cech symbolicznych. Dlaczego tak? Oto ze względu na bezpieczeństwo chrześcijan mówiono symbolicznie o wielu rzeczach odnoszących się do prawd wiary, tak by zrozumieli tylko ci, którzy je znali. Była to tzw. disciplina arcani.
Popatrzmy, co w tym obrazie jest realistyczne, a co symboliczne.
Artysta chciał przedstawić chwilę konsekracji a potem Komunii św. W tym celu posłużył się, opisanym u św. Jana, cudem rozmnożenia chleba. Tłum ludzi przedstawia siedem osób (cyfra symboliczna). Że to jest tłum, a nie apostołowie, wskazuje towarzystwo kobiety; że nie jest to zwyczajna uczta lecz eucharystyczna, widać stąd, że kobieta ma przykrytą głowę, co było wymagane tylko na uczcie eucharystycznej, na zwykłej — było przeciwnie. Do cudu rozmnożenia nawiązuje fakt, że na stole są dwie ryby i pięć chlebów (cyfry historyczne), a kielich z dwoma uchwytami, taki, jakiego używano do Najświętszej Ofiary, świadczy, że tu jest przedstawiona Msza św. Kosze są u dołu, gdyż po cudzie resztki zebrano w kosze.
Można zapytać, czy osoba siedząca na pierwszym miejscu jako przewodniczący — jest biskupem? Artysta starał się nadać mu te cechy powagi. Tylko on jeden ma brodę, widać, że łamie chleb silnie wyciągniętymi rękoma. Gdy inni zachowują współ leżącą postawę, on jeden siedzi i to na pierwszym miejscu.
Dlaczego na stole prócz chlebów i wina są dwie ryby? Dlatego, że ryba (będzie to opisane poniżej bardziej szczegółowo) jest symbolem zarówno chrześcijanina, jak i Chrystusa oraz Komunii św. pod obu postaciami. Toteż gdy w I i II w. przedstawiano ucztę eucharystyczną dbając o to, by i chleb i wino były na niej reprezentowane; wino przynajmniej w koszu razem z Chlebami, potem zamieniono na rybę, która przedstawiała w ten sposób pokarm eucharystyczny.
Ponieważ niektórzy (wbrew Wilpertowi) zmniejszają wartość dowodową tego fresku dla Eucharystii, warto przytoczyć jeszcze jeden argument przemawiający za nim. Otoczenie tego obrazu wskazuje, że to jest Eucharystia, Sakrament a nie zwykła uczta.
Popatrzmy tylko: W środku sufitu są ślady (odpadła znaczna część tynku), że tam był przedstawiony Sakrament Chrztu, a obok niego dwie figury chrztu ze Starego Testamentu. Mojżesz wyprowadza wodę ze skały i uzdrowienie paralityka (woda z sadzawki Siloe). Po obrazie Chrztu św. następuje wspomniany już obraz Eucharystii. Otaczają go typy Starego Testamentu: Daniel cudownie nakarmiony Chlebem przez proroka Habakuka i Abraham ofiarujący Izaaka (typ ofiary krzyżowej). Pomiędzy Chrztem św. i Eucharystią jest fresk przedstawiający Pokłon Trzech Króli: Najświętsza Panna Maryja siedzi w uczesaniu jak grecka cesarzowa i podaje Jezusa ku adoracji trzem śpieszącym magom.
Ten obraz jest ważny dogmatycznie, gdyż wskazuje, że ciało Jezusa nie było ciałem pozornym, jak nauczali heretycy lecz prawdziwym ciałem ludzkim, które z Maryi krew wzięło. Św. Augustyn na ten temat tak pisze: „Ciało Chrystusa, to — ciało Maryi; Zbawiciel daje nam to ciało Maryi jako pokarm dla naszego zbawienia” (Ep. ad Smirn.). Maryja tu staje się jakby żywą monstrancją, która nie tylko magom podaje jezusa do adoracji, ale także i nam do spożywania w Komunii św. W ten sposób adoracja magów staje się najstarszym obrazem „Najświętszej Panny od Przenajświętszego Sakramentu”. Wyraźniej uwydatniono tę scenę na sarkofagu z Rawenny.
Wreszcie oranci (rys. 6), tj. modlący się z podniesionymi wysoko rękami, oznaczają radość jaka napełnia duszę po przyjęciu Eucharystii. Niekiedy orans przedstawia zmarłą osobę, za którą odprawiano Mszę św. Orans, gdy ma szeroko rozłożone ramiona, jest również symbolem krzyża, którego wyobrażeń nie znajdujemy na ścianach katakumb.
b) Dwie ryby oraz kosze z Chlebami i winem (Eucharystia pod dwiema postaciami)
W kaplicy św. Lucyny znajdują się dwa freski z pierwszej połowy II w. a na każdym z nich wyobrażona jest ryba (zielona) i przed nią postawiony kosz. Kosze są uplecione z trzciny (brunatne), przejrzyste i dlatego widać w nich szklane naczynie zabarwione czerwonym winem. Są tu więc obie eucharystyczne postacie. Te wyobrażenia postaci eucharystycznych wydają się szczególnie odpowiednie na tym miejscu ze względu na środkowe malowidło, niestety wyjęte już przedtem, ale według Wilperta, oznaczające ucztę eucharystyczną.
c) Rozmnożenie Chleba i nasycenie rzeszy (Konsekracja i Komunia św.)
Niezwykle ważne są dla Eucharystii freski tzw. kaplicy Siedmiu Sakramentów w katakumbach św. Kaliksta, które się znajdują w dwóch komnatach oznaczonych jako A2 i A3. Oba freski pochodzą z drugiej połowy II wieku.
Na ścianie naprzeciw wejścia w komnacie A3 widzimy Chrystusa w płaszczu filozofa i czyniącego cud rozmnożenia 1 ryby i 1 bochenka chleba. Trzyma On prawą rękę nad rybą, podczas gdy lewa zwisa, żeby pokazać, że obraz ma przedstawić nie jakiś inny cud, lecz najważniejszy akt ofiary eucharystycznej, tj. konsekrację. Ponieważ ryba jest symbolem obu postaci eucharystycznych, możemy powiedzieć, że tu i chleb i wino są na stole. Jest więc tu i ,,chleb, który łamiemy” i „kielich błogosławieństwa” i „stół Pański”, jak o tym mówi św. Paweł (I Kor. X, 16, 21).
Na prawo od ołtarza stoi modląca się „orans” i wzniesionymi rękami wyraża radość z przyjęcia Komunii św., lub radość zmarłych, za których Msza św. była ofiarowana.
W powyższym akcie konsekracyjnym wino jest symbolicznie przedstawione razem z chlebem przy pomocy ryby, ale jest i osobno chleb umieszczony dla konsekracji.
Na prawo od konsekracji w komnacie A2 przedstawiona jest uczta, Komunia św. 7 osób, które siedzą za półkolistym stołem. Przed nimi na dwu talerzach położono po jednej rybie. Ponieważ ryba jest symbolem obu postaci, te dwie ryby wystarczą dla Komunii św. U dołu zaś stoi osiem koszów z Chlebami. Siedzący pośrodku wyciąga ręką po rybę.
Na dalszym, trzecim polu za ucztą eucharystyczną znajduje się fresk, przedstawiający ofiarę Izaaka. Abraham oraz Izaak wznoszą ręce w radości: ofiara będzie dokonana, gdyż jest i baranek i wiązka drzewa. Obraz ten przypomina, że Msza św. jest rzeczywistą ofiarą, akt konsekracyjny rzeczywistym aktem ofiarnym, a Komunia rzeczywistym pożywaniem.
3. FRESKI Z PRZEWAGĄ ELEMENTU SYMBOLICZNEGO OD III WIEKU
a) Rozmnożenie Chleba.
Od III wieku znany jest nowy sposób przedstawiania konsekracji. Chrystus laseczką dotyka koszów Chleba, stojących obok Niego na ziemi. Koszów bywa zwykle siedem, a chleby posiadają nadcięcie w kształcie krzyża, co wskazuje, że są przeznaczone do łamania, a nie krajania; celebrans mógł je łamać na tyle części, ile było obecnych do Komunii św. Fresk ten znajduje się w trzecim cubiculum katakumb Domitylli. Chrystus w fałdzie swego pallium posiada też chleby. Podobnych wyobrażeń odnaleziono około 28, co wskazuje, że tu chodziło o Eucharystię.
b) Samarytanka z wiadrem przy studni.
Obok Samarytanki przy studni z prawej strony stoi Chrystus z podniesioną ręką na znak, że przemawia, a w fałdzie pallium posiada pięć chlebów z zaznaczonymi krzyżami. Znajduje się ten fresk z lewej strony poprzedniego. Dlaczego z rozmnożeniem chleba połączono tu Samarytankę? Chleby w pallium Chrystusa wskazują na rozmnożenie chleba. na Eucharyrystię, a Samarytanka przypomina słowa Chrystusa, że woda, „którą ja dam” stanie się „źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu” (J. IV, 14) czyli wiecznej szczęśliwości. Jest tu więc ten sam związek, jak pomiędzy rozmnożeniem chleba i postacią „orans”.
c) Przemiana wody w wino w Kanie Galilejskiej.
W katakumbach św. Piotra i Marcelina nad arkosolium krypty znajduje się fresk, na którym wyobrażeni są czterej mężczyźni i dwie kobiety zasiadające przy stole. Ziemia usłana jest zielonymi liśćmi. Z prawej strony stoi Chrystus i dotyka laseczką jednej z sześciu amfor, które znajdują się na ziemi. Gdy w III w. w malowidłach przestano używać ryby a tylko sam chleb, trzeba było dodać odpowiedni symbol dla wina. Posłużono się wtedy cudem w Kanie, jako wzorem dla konsekracji. Św. Cyryl Jerozolimski pisze o tym w ten sposób: „Pan przemienił w Kanie Galilejskiej wodę na wino, które posiada pewne podobieństwo do krwi; czy nie powinniśmy Mu wierzyć, że On też wino w krew przemieni” (Katech. XXII).
d) Ptactwo,
szczególnie gołębie lub pawie, (pijące wodę lub wydobywające pokarm z naczynia) przedstawiają pokój i szczęście, jakim cieszą się dusze posiadające Chrystusa w Królestwie Niebieskim.
e) Ryba natomiast była potrójnym symbolem. Najpierw Chrystusa: z połączenia inicjałów greckich wyrazów IESUS CHRISTOS THEU HYIOS SOTER (Jezus Chrystus Boga Syn Zbawiciel), powstawał wyraz ICHTHYS, co znaczy ryba. Przez analogię chrześcijanin też był oznaczany symbolem ryby, a wreszcie i Eucharystia, przy czym symbol ryby przedstawiał Komunię świętą pod obiema postaciami.
Ryba była dobrym symbolem; przedstawiano ją nawet z małym Chlebem zaopatrzonym krzyżykiem, który trzymała w pyszczku; wtedy wyobrażała ona chrześcijanina przyjmującego Komunię św. Widoczne jednak, że w III w., kiedy prześladowania się wzmogły, a symbol ten stał się zbyt powszechnie znany, trzeba go było zaniechać.
f) Dobry Pasterz.
Nie można nie wspomnieć na zakończenie jeszcze o jednym fresku przedstawiającym dobrego pasterza, który pilnuje swych owieczek, pasie je, a wreszcie zbłąkaną bierze na swe ramiona i odnosi do owczarni. To jest nieustanna troska dobrego pasterza: On czuwa i w dzień i w nocy o każdej porze roku.
Dlatego dookoła Dobrego Pasterza umieszczano zwykle symbolicznie przedstawione pory roku. Szczególnie piękne jest lato, a w nim praca nad Chlebem.
Lato przedstawiane jest przez robotnika, który ścina dojrzałe zboże, wozi do spichrza i do piekarza. Na załączonym fresku czynią to młodzieńcy (putti) jeden ścina zboże, drugi wiąże, trzeci młóci. U dołu widać głową pasterza i owieczki, reszta odpadła wraz z tynkiem. Freski dają nam jedną z faz powstawania Chleba, który najwyższe swe zastosowanie znajduje na ołtarzu.
W podobny sposób św. Ireneusz prześledza historię ziarna od chwili posiewu aż do użycia jako konsekrowany Chleb i wyprowadza z tej przemiany wniosek co do ciała przy zmartwychwstaniu. Oto są jego słowa godne uwagi: „Podobnie, jak posiane w ziemią i tam pozostawione ziarno pszenicy przez wszechmocny rozkaz Boży powstaje i kierowane przez mądrość Bożą idzie na użytek człowieka, i na wypowiedziane słowo Boże staje się Eucharystią, tj. Ciałem i Krwią, podobnie podniosą sią i nasze ciała pobudzone słowem Bożym potem, gdy po złożeniu ich do ziemi powstaną w swoim czasie, gdy słowo Boże udzieli im na to pozwolenia, powstaną na cześć Boga Ojca, który zamienia śmiertelne na nieśmiertelne a zniszczalne sprowadza do niezniszczalnego” (Contra haereses).
4. ZNACZENIE MALOWIDEŁ KATAKUMBOWYCH
Na freskach katakumb trzy sakramenty łączyły się pomiędzy sobą: Chrzest, Eucharystia i Wiatyk, jako zaopatrzenie umierającego na drogą wieczności. O łączności pierwszych dwóch opowiada św. Justyn, że po Chrzcie św. prowadzono ochrzczonego na zebranie tych, którzy siebie nazywali braćmi, tam odmawiali wspólnie modlitwy za wiernych i oświeconego. Potem przyjmowano Eucharystię. „Pokarm ten zowie sią u nas Eucharystią i nie wolno go pożywać nikomu, kto by nie wierzył w to, co uczymy, i nie był obmyty wodą Chrztu ku odpuszczeniu grzechów i odrodzeniu, lub kto by nie żył wedle wzoru Chrystusa… Jesteśmy nauczeni, że ten pokarm poświęcony mocą słów Boskich, w dziękczynnej modlitwie zawartych, jest Ciałem i Krwią wcielonego Chrystusa” (Apologia).
Podobnie Eucharystia łączyła się i z wiecznym spoczynkiem zmarłych, o czym świadczy modlitwa mszalna starochrześcijańska, gdzie są takie słowa: „Spójrz Panie, łaskawie na wszystkich wiernych zmarłych; miej litość na ich grzechy d przebacz im winy, gdyż w ich członkach znajduje się Ciało i Krew Twego Jednorodzonego Syna” (Dionizy bar Saliphi).
Taki pogląd na życie duszy mógł dawać pokój chrześcijanom, ale nie tylko pokój, lecz i dzielność w życiu.
Gdy rośliny, jak winna latorośl, a szczególnie ptactwo takie, jak gołębie, jak też jelenie pijące ze źródła i owieczki mówiły ze ścian katakumb o pokoju, a pawie, feniks i cztery pory roku przypominały niespożytość przy ciągłej zmienności, to delfin ruchliwy, dający sobie radę na brzegu morza i jego głębinie lub grzejący się i połyskujący w promieniach słońca, był symbolem ruchliwości i dzielności życiowej.
Fresk z III w. przedstawia Chrystusa ogłaszającego swe prawo. Najbliżej Niego umieszczone są cztery igrające delfiny, które przy ich żywotności i rzutkości może najwięcej potrzebują moralnego powściągu, czego uczy prawo Boże, potem idą ruchliwe, ale lękliwe gazele, a najdalej są ciche i spokojne gołębie.
W ten sposób malowidła katakumb świadczą o wierze pierwszych chrześcijan w to, że pokój i wszystkie cnoty potrzebne do życia otrzymują w Chlebie Eucharystycznym.
Katakumby w malowidłach przedstawiały chrześcijanom całość ich wiary, szczególnie utwierdzając wiarę w Sakrament Eucharystii, łącząc go z początkiem życia chrześcijanina przez Chrzest i końcem w Wiatyku — dawały pogląd na cale życie: Chrzest przynosi życie nadprzyrodzone, Eucharystia łączy z samym Dawcą życia, a Wiatyk pozwala nam bezpiecznie przejść do wieczności.





