2. BIERZMOWANIE SAKRAMENTEM UMOCNIENIA

Udostępnij:

CO TO JEST BIERZMOWANIE

Katechizm w swój zwykły, krótki, a zasadniczy sposób wyjaśnia nam, co to jest Bierzmowanie. Mówi bowiem, że „Bierzmowanie jest to Sakrament, w którym Duch Święty umacnia chrześcijanina, ażeby wiarą świętą gorąco wyznawał, i według niej żył”.

Po łacinie „bierzmowanie” nazywa się „confirmatio”, co znaczy tyle, co utwierdzenie, albo też umocnienie. Rozumie się, że chodzi tutaj o umocnienie w wierze świętej i w życiu Bożym. Nasze polskie słowo „bierzmowanie” wyraża zupełnie to samo. Jest to bowiem słowo staropolskie, jakie już dawno wyszło z użycia. Wywodzi się ono od wyrażenia: bierwiono, bierzwiono, bierzmo, co oznacza tram, albo belkę, podtrzymującą związanie dachu. Nasi górale mają na to inne słowo, a mianowicie „sosręb”. Samo słowo „bierzmo” już dawno wyszło z użycia, albowiem nawet w XVI wieku nie rozumiano tego słowa i trzeba je było wyjaśniać. Dlatego ks. Piotr Skarga, T. J. tak pisze: Bierzmowanie w starej naszej polszczyźnie nic nie jest innego jeno potwierdzenie i umocnienie. Bo starzy to, co my dziś tram albo siestrzan zowiem, bierzmem nazywali”. Wspomniany tram, albo siestrzan była to gruba, mocna belka, idąca przez cały budynek, podtrzymująca wszystkie inne belki i cały strop. W ten sposób już w samej nazwie tego sakramentu zawarty jest jego cel, a mianowicie dopełnienie, a raczej utwierdzenie tego, co Chrzest rozpoczął i dał. Dzięki Bierzmowaniu życie Boże, na Chrzcie otrzymane, zostaje pomnożone, a zarazem zostaje temu życiu zapewniona stałość i moc, tak bardzo konieczna do prawego życia. Jak w każdym sakramencie, tak też i w Bierzmowaniu rozróżniamy trzy części: materię, formę, oraz ustanowienie przez Jezusa Chrystusa. Materią bierzmowania jest namaszczenie Krzyżmem świętym na czole chrześcijanina wraz z włożeniem rąk biskupich na jego głowie. Formą bierzmowania są słowa, jakie biskup wymawia przy namaszczeniu czoła Krzyżmem świętym: „N. N, znaczę cię znakiem krzyża świętego i umacniam Krzyżmem zbawienia w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. Przy czym biskup wymawia najpierw imię z chrztu, a potem nowe, drugie imię, jakie bierzmowany sobie obrał. W następnym rozdziale powiemy osobno o ustanowieniu Bierzmowania przez Jezusa Chrystusa. Rozważając materię Sakramentu Bierzmowania, zauważamy ulubioną metodę poglądową Kościoła. Przy Chrzcie np. materią jest woda, która wyobraża wewnętrzne oczyszczenie. W Bierzmowaniu chodzi o wzmocnienie, o prawdziwe życie, a to znowu pięknie symbolizuje, czyli oznacza Krzyżmo święte, które biskup stosuje przy Bierzmowaniu.

Czym bowiem jest Krzyżmo święte? Jest to jeden z trzech olejów świętych, jakie biskup bardzo uroczyście święci w Wielki Czwartek. Krzyżmo święte składa się z oliwy i balsamu. Jak wiadomo oliwa posiada z natury swej właściwości wzmacniające i łagodzące. Stąd starożytni atleci chętnie namaszczali swe ciała oliwą, kiedy gotowali się do walki. Można także oliwę zapalić i użyć jako światła. Dlatego pisarze kościelni tłumaczą nam, że jak oliwa przenika i namaszcza ciało, tak przy Bierzmowaniu Duch Święty, trzecia Osoba Trójcy Przenajświętszej, bierze duszę naszą w zupełne posiadanie, opanowuje ją i do głębi przenika. Poza tym oliwa miękczy członki, dzięki czemu ułatwia ruchy ciała, a często także i leczy, jak to czytamy w przypowieści Chrystusa Pana o miłosiernym Samarytaninie. Otóż dzięki Bierzmowaniu stajemy się bardziej wrażliwi na dotknięcie łaski Bożej oraz bardziej odporni na zło ze wszech stron wciskające się do duszy.

Wspomniałem także, że ongiś używano oliwy do oświetlenia. Oliwa może być bowiem źródłem światła. Otóż Bierzmowanie także rozpala w duszy naszej światło, mianowicie światło Boże. Tym światłem są dary Ducha Świętego, zwane darami mądrości, rozumu, rady i umiejętności.

Drugim składnikiem Krzyżma św. jest balsam. Tę żywicę z arabskiego drzewa balsamowego używano ongiś bardzo często do konserwowania ciał zmarłych. Było to powszechne zwłaszcza w Egipcie, gdzie balsamowano zwłoki faraonów i wybitnych Egipcjan, dzięki czemu uchraniało się ich ciała od zepsucia. Poza tym podobnie jak oliwę, także i balsam używano jako środka leczniczego. Najbardziej jednak ceniono balsam ze względu na jego miły, wonny zapach. Stąd właśnie był on w powszechnym użyciu. Te różne właściwości balsamu doskonale tłumaczą działanie laski Sakramentu Bierzmowania. Łaska ta bowiem, wraz z darami Ducha Św. ma uchronić duszę bierzmowanego od zepsucia grzechowego. Ma także stać się lekarstwem na jej duchowe słabości i sprawiać, by bierzmowany szerzył wokół siebie miłą, przyjemną woń cnót i życia chrześcijańskiego, w myśl słów św. Pawła apostoła: „Jesteśmy dobrą wonią Chrystusową” (II Kor. 2, 15). Ten ostatni moment szczególnie pragnie podkreślić Kościół Wschodni i dlatego do oliwy dodaje aż 33 różnego rodzaju wonności, jakie bardzo drobiazgowo wylicza ich rytuał.

Włożenie rąk przez biskupa jest starym i wielce czcigodnym gestem. Od wieków włożenie rąk na czyjąś głowę oznaczało przekazanie błogosławieństwa. Tak np. kiedy św. Piotr i św. Jan udali się do Samarii, ażeby nowoochrzczonym udzielić Ducha Św., „wtedy wkładali na nich ręce i otrzymywali Ducha Świętego (Dz. Ap. 8, 17). Podobnie, kiedy św. Paweł przybył do Efezu, „włożył na nich (mieszkańców tej gminy) ręce, zstąpił na nich Duch Św.” (Dz. Ap. 19, 6). Gdy więc dzisiaj biskup wkłada swe namaszczone ręce na chrześcijanina, wtedy zstępuje nań błogosławieństwo Boże. Równocześnie jednak zostaje chrześcijanin objęty obowiązkiem posłannictwa, czyli apostolstwa dla Jezusa Chrystusa.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz